Dom pod Babią Górą

widok na elewację budynku od strony południowej.

Projektowanie domów w górach jest wyzwaniem – pod wieloma względami trudniejszym niż na równinie. Najczęściej już sam sens budowy takiego domu bywa odmienny. Najważniejszym kryterium decydującym o formie i układzie funkcjonalnym okazuje się otaczający krajobraz. Ściślej mówiąc widok, który można podziwiać mieszkając w takim domu. W przeciwnym razie, nie byłoby sensu stawiać czoła o wiele bardziej złożonym warunkom naturalnym, gdyby chodziło wyłącznie o zabezpieczenie podstawowych potrzeb mieszkaniowych. Widzimy to zresztą w historycznych częściach górskich miejscowości – powstałych zanim zaczęli tu przyjeżdżać mieszkańcy innych regionów zwabieni urokiem naturalnego krajobrazu. Pierwotnie przysiółki lokowano jak najniżej – w dolinach, gdzie surowy klimat nie był aż tak odczuwalny, a o położeniu i kształcie domostwa decydowały wyłącznie względy praktyczne. Dopiero w miarę rozwoju rekreacji górskiej, zaczęto budować coraz wyżej, bo piękne widoki rekompensowały jakimś sensie dotkliwość surowszego klimatu na wyżynach i trudniejsze warunki gruntowe. Dlatego oczywiste jest dla nas to, że jeśli ktoś ponosi znacznie wyższy nakład na budowę domu na górskiej działce, to zależy mu aby w największym możliwym stopniu wykorzystać jej walory krajobrazowe. To wymaga zredefiniowania wielu architektonicznych przyzwyczajeń.

widok z zewnątrz na taras

Szkicowanie zaczęliśmy od zredefiniowania konwencjonalnego podziału na kondygnacje. Zwyczajowo myślimy o nich w taki sposób, że parter ma funkcję dzienną, a poddasze nocną. W tym wypadku warto było przełamać to przyzwyczajenie. Przede wszystkim dlatego, że w miejscu gdzie się śpi i przebywa po zmroku, widoki nie odgrywają aż tak dużego znaczenia – a na tej działce okoliczne drzewa i wzgórza nieco je przesłaniają. Panorama widoczna z poddasza będzie znacznie bardziej atrakcyjna. Druga kwestia jest bardziej praktyczna. Działka położona jest na stoku północnym. To w górach ma niebagatelne znaczenie praktyczne – o czym przyjezdni dowiadują się z reguły po czasie. Stoki północne są znacznie chłodniejsze, dzień jest na nich krótszy, a po zachodzie słońca dużo szybciej się wychładzają. Na wysokości powyżej 600 m.n.p.m nawet latem może być trudno dłużej posiedzieć na tarasie bez ciepłego swetra i koca. Wyniesienie części dziennej w stronę słońca może nieco poprawić poczucie komfortu. Wiadomo, że sypialnia nie musi być zbyt ciepła ale salon już owszem – zwłaszcza gdy gospodarze wrócą zmoknięci i przemarznięci z wędrówki po szlakach. Z drugiej strony, bez sensu byłoby wystawiać sypialnię na działanie słońca, po to by później instalować w niej klimatyzacje. A przecież w górach słońce – gdy już jest – potrafi nieźle dać popalić.

Niekonwencjonalny podział pięter sprawia, że ten dom łączy w sobie trochę cechy beskidzkiej chaty i formę trochę wieży widokowej. Tradycyjny dach ma być widoczny z daleka jako element tożsamy dla okolicy. Tego naszym zdaniem wymaga szacunek do otoczenia. Ale do miejsca nawiązujemy nie tylko poprzez formę. Dla nas równie istotne jest odwołanie poprzez strukturę. Popularne w Polsce okładanie drewnem konstrukcji, na którą wcześniej zużyto tony stali i betonu ma w sobie jakieś znamiona fałszu…imitacji. Przecież architektura to nie tylko forma zewnętrzna – tło do ładnych zdjęć z katalogu. Architekturę odczuwa się wszystkimi zmysłami – dotykiem, słuchem i węchem. W tym sensie struktura konstrukcji drewnianej – choćby najbardziej nowoczesnej zawsze będzie bliższa tradycji budowania w górach. Bardziej spójna z otoczeniem. Mimo, że z bliska dom odsłania zupełnie inne oblicze – niemal futurystyczne. Nie jest to tradycyjna chata z płazów tylko w pełni funkcjonalny budynek wykorzystujący najnowsze osiągnięcia techniki budowlanej.

Nowoczesna elewacja

 

Nowoczesny dom wykonany w technologii drewnianej

 

nowoczesny dom drewniany

Zadaszone miejsce parkingowe w przyziemiu wraz z widokiem na klatkę schodową.
Wnętrze : sypialnia wykończona wewnątrz z płyt CLT

Projektowane wnętrza : w technologii CLT.

widok na wannę w przestrzeni wykończonej drewnem CLT

 

Minimalistyczne wnętrze wraz z klatką schodową.

 

Widok na I kondygnację – kuchnie, jadalnie oraz salon